etap: pierwszy
samopoczucie: generalnie dobrze, lekkie niedogodności: suchość w ustach, skurcze mięśnia łydki, delikatne pieczenie w żołądku
posiłki: mało. za mało. na śniadanie jajecznica z dwóch jajek i jednego białka na mleku, mój dzisiejszy "obiad" to duży jogurt naturalny 0%, kolacja: ok 120 g sera białego 0% z odrobiną mleka 0% i słodzikiem
picie: i znowu nie popisałam się. przy swoim trybie życia powinnam pić co najmniej 3,5 l wody a skończyło się tak na prawdę na paru szklakach, kawie z mlekiem 0% i herbacie owocowej (aromatyzowanej!) obydwa ze słodzikiem plus na koniec dnia kufel zielonej herbaty
wysiłek fizyczny: 1,5 h treningu
witaminy/suplementy: nie dokładnie wiem jak można je stosować w trakcie trwania diety aczkolwiek i tak zdecydowałam się na przyjmowanie skrzypu w tabletkach ze względu na słabą kondycje włosów i paznokci. W przyszłości (jak otrzymam przesyłkę) zamierzam brać preparat Flexit i mam nadzieję że nie będzie to miało wpływu na przebieg diety
spadek wagi: boję się stawać na wagę jutro pod koniec dnia dopiero to zrobię